fbpx

Na ścieżkach literatury

,,Mały Bies" Fiodora Sołoguba Księgą o ludzkiej deprawacji

Ta powieść wydana po raz pierwszy w 1905 roku (niektóre źródła podają rok 1907 ma w sobie coś, co jednocześnie przyciąga, jak i odpycha.

Jak pisze jeden z recenzentów powieści:

Mały Bies to dzieło skrajnie obrzydliwe, promieniujące złem na każdej kartce. Paskudne w dziele Rosjanina jest w zasadzie wszystko. Miasteczko i jego otoczenie, bohaterowie (zarówno główny jak i wszyscy pozostali), władza, państwo, ludzkość jako taka. Z tej lektury trudno wyjść cało, nie będąc chociaż przez chwilę po odłożeniu książki przepełnionym uczuciami pogardy, zniechęcenia, odrazy czy złości. [M. Cyra, Dekadentyzm w pigułce, „Głos Kultury” 2015, link do recenzji tutaj].

„Mały bies” to powieść wpisująca się w nurt literatury dekadenckiej. Sołogub opisuje świat będący u kresu, właśnie u kresu czego? Mocno tkwi w niej  przekonanie, że człowieczeństwo jak i cała cywilizacja chyli się ku upadkowi, tylko że potem – jak wiemy – na świecie pojawiły się dwa totalitaryzmy, a obecnie jesteśmy świadkami wojny dwóch kultur, dwóch cywilizacji: Życia i Śmierci.

Główny bohater powieści Ardalion Borysowicz Pieriedonow pogrąża się stopniowo w szaleństwie, które prowadzi do zbrodni. Jego postać stanowi wnikliwe studium dewiacji umysłowej, ale jednocześnie świetny portret określonego typu psycho – społecznego powstałego w konkretnych warunkach historyczno – geograficznych (Rosja z przełomu XIX i XX wieku). Ale nie łudźmy się, że ta postać należy tylko do tamtego czasu i tamtego miejsca. Zjawisko Pieriedonowów ma zasięg uniwersalny, pojawia się pod każdą szerokością geograficzną i w każdym czasie. Także współcześnie w Polsce i Europie.

Jeśli chcecie uzyskać odpowiedzi na pytania:

  • Co łączy Pieriedonowa z bohaterami powieści Dostojewskiego?
  • Czym była i jest współcześnie „pieriedonowszczyzna”?
  • Kim lub czym jest tajemnicza, przy każdym swym pojawieniu się wprawiająca Pieriedonowa w wyjątkowo zły nastrój, istota – „niedotkniątko” (rosyjskie słowo „недотыкомка”), z którą toczy nieustanne boje, zastawia na nią pułapki, pragnie zniszczyć, bojąc się, że jeśli nie on ją, to w końcu ona jego wyprawi na tamten świat?
  • Dlaczego ohyda tak mocno odbija się w tej postaci i otaczającej go społeczności oraz na czym polega w powieści bezczeszczenie piękna ludzkiego ciała?
  • Jaki wpływ na autora powieści miała twórczość Charlesa Baudelaire’a?
  • Dlaczego jednak przy całym dekadentyzmie nie można tej powieści potraktować jako obrazoburczej jak ma to miejsce w przypadku powieści Dostojewskiego?
  • Jak bardzo rosyjska adaptacja filmowa powieści z 1995 roku przekracza ramy utworu i wpisuje się w konwencję powieści grozy i horrorów Stephena Kinga?

to zapraszamy na kolejne nasze spotkanie z cyklu: Na ścieżkach literatury. Rozmowy o Księgach w czasach Zarazy.

Zapraszają Mariola Cyganek i Marek Szafraniec

Data: 25 sierpnia 2020, godz.17:30-18:30

0
Przewiń do góry